Intruz na lotnisku, czyli jak pilnować porządku

TSA_Incompetence_6_606x800Na małych lotniskach często panuje duży ruch, zarówno związany z lotnictwem jak i nazwijmy go – turystyczny. Wiele osób traktuje lotniska jako miejsca rekreacji i spotkań towarzyskich (i bardzo dobrze). Jednak zdarzają się tacy goście, którzy nie do końca chcą się podporządkować przepisom obowiązującym na lotnisku.

 

Wyobraźmy sobie trzy sytuacje:

  • Pokazy lotnicze, letni weekend, grill, piwo i ogólna wesołość. Wszyscy bawią się doskonale podziwiając akrobacje, ale jeden z widzów chce zrobić sobie zdjęcie na skrzydle samolotu (sytuacja z życia wzięta), oczywiście bez zgody kogokolwiek. W tym celu wchodzi poza strefę dla widzów i biega między samolotami.
  • Normalny dzień, loty szkolne, w trakcie których przez drogę startową ktoś skraca sobie powrót do domu. W momencie, gdy do lądowania podchodzi szybowiec.
  • Lotnisko zamknięte, nikogo na nim nie ma poza grupą młodych kierowców, którzy chcą wykorzystać betonową drogę startową do nauki driftu. Na lotnisku są kamery, które wszystko rejestrowały.

Co łączy te sytuacje? Wszystkie są wykroczeniami (o ile nie dojdzie do wypadku, bo wtedy byłoby przestępstwo).

Niestosowanie się do przepisów porządkowych

Zgodnie z art. 83a ust. 1 Prawa lotniczego, zarządzający ustala przepisy porządkowe na lotnisku. Czyli decyduje kto, gdzie i kiedy może się znajdować oraz w jaki sposób zachować. Najczęściej jest to wpisywane do instrukcji operacyjnej lotniska, a wyciąg znajduje się w regulaminie korzystania z lotniska widocznym dla każdej osoby znajdującej się na nim. Zgodnie z tym przepisem, każdy kto znajduje się na terenie lotniska ma obowiązek przestrzegania i stosowania się do nakazów i zakazów wprowadzonych przez zarządzającego. Continue reading „Intruz na lotnisku, czyli jak pilnować porządku”

Cykl „PRZEWÓZ LOTNICZY” – certyfikat AOC, koncesja przewoźnika i inne dokumenty

twin-engineWracam do cyklicznego pisania o przewoźnikach lotniczych. Przedstawię Wam ścieżkę administracyjną, przepisy i wymagane zezwolenia odpowiednich władz, jakie przewoźnik lotniczy musi zdobyć przed rozpoczęciem działalności. Wpis dotyczy każdego rodzaju przewozu lotniczego – zarówno „dużego” jak i organizacji, które oferują loty widokowe.

Dla przypomnienia możecie przeczytać poprzednie artykuły w tym temacie:

Certyfikat AOC

Podstawowym aktem prawnym, jaki reguluje wydawanie certyfikatu AOC jest Rozporządzenie UE 965/2012. Pod jego przepisy podlegają wszyscy przewoźnicy, którzy chcą wykonywać loty na statkach powietrznych z CofA, dla samolotów kategorii „Specjal” odpowiednie będą jeszcze przepisy JAR OPS-1. Ważne będzie również Rozporządzenie ws. certyfikacji w działalności w lotnictwie cywilnym, ponieważ na jego podstawie działa Prezes ULC wydając certyfikat.

Proces certyfikacyjny składa się z 4 etapów (złożenie wniosku, ocena, kontrola i wydanie certyfikatu w formie decyzji administracyjnej).

Składając wniosek wypełniacie też harmonogram certyfikacji, co pozwala na pewną elastyczność (np. składanie instrukcji operacyjnej etapami, zgodnie z harmonogramem). Trzeba pamiętać, że wniosek musi być złożony nie później niż 90 dni roboczych przed planowaną datą rozpoczęcia działalności – czyli praktycznie będą to ponad 4 miesiące. Do wniosku trzeba dołączyć wymagane przepisami załączniki: Continue reading „Cykl „PRZEWÓZ LOTNICZY” – certyfikat AOC, koncesja przewoźnika i inne dokumenty”

Planowanie przestrzenne w otoczeniu lotnisk, czyli jak bronić lotnisko przed likwidacją

Aeroklub-Warmińsko-Mazurski.jpgObsługując prawnie lotniska wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami, kiedy lokalne władze planowały różnego rodzaju inwestycje w otoczeniu lotnisk. Czasami jest to działanie niemające wpływu na funkcjonowanie lotniska, celowe z punktu widzenia interesu miasta/gminy i nie ma sensu się przeciwstawiać. Ale niestety bywa też tak, że lokalna władza nie jest zainteresowaniem działaniem lotniska i ważniejsze jest budowanie kolejnych osiedli mieszkaniowych. Co gorsze, zdarza się, że samorząd ma chęć na przejęcie atrakcyjnych terenów jakimi często są lotniska i wykorzystując planowanie przestrzenne powoli, systematycznie doprowadzają do upadku działalności lotniczej. Nie tak dawno mogliśmy zapoznać się z planami polityków z Olsztyna, którym marzy się zamknięcie Dajtek… Na szczęście jest kilka sposobów obrony przed takimi niecnymi planami, a jeden z nich dzisiaj opiszę. Artykuł dotyczy obowiązków ULC, ale pokazuję Wam też sposoby pilnowania interesów lotniska i wpływania na urzędy.

Uzgadnianie i opiniowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego

Zgodnie z art. 21 ust. 2 pkt. 28) Prawa lotniczego, Prezes ULC musi uzgodnić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (m.p.z.p.) sporządzany dla gminy, na terenie której planuje się lokalizacje nowego lub modernizację istniejącego lotniska. Nie ma znaczenia czy jest to Okęcie czy małe, trawiaste lotnisko wyłączne. Każda gmina przed sporządzeniem m.p.z.p. musi uzyskać pozytywną opinię z ULC. Tyle teorii, przechodzimy do praktyki.

Zazwyczaj postępowanie wygląda tak, że gmina wysyła zawiadomienie do ULC, ten zwraca się do zarządzającego o opinię wstępną, a następnie ULC przesyła do gminy założenia, jaki gmina musi uwzględnić w m.p.z.p. Zazwyczaj też założenia są wpisywane do planu więc nie ma większego problemu. Niestety bywa też tak, że gmina pominie warunki wskazane przez ULC i dopuści do budowania 30 metrowych bloków na podejściu.

W takiej sytuacji pozostaje jeszcze kontrola wojewody nad m.p.z.p., tj. wojewoda może stwierdzić nieważność uchwały wprowadzającej plan miejscowy. Całkiem niedawno, w marcu 2017 roku WSA w Olsztynie stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej w Elblągu, ponieważ gmina nie przedłożyła Prezesowi ULC projektu planu miejscowego[1]. W praktyce wyglądało to tak, że gmina wysłała zawiadomienie, że plan opracowuje, ULC wysłał do gminy warunki, ale już nie dostał samego projektu m.p.z.p. Z tego wyroku wynika wprost, że ULC musi zaopiniować cały projekt m.p.z.p., a nie tylko dać zalecenia, jak ten projekt przygotować. Continue reading „Planowanie przestrzenne w otoczeniu lotnisk, czyli jak bronić lotnisko przed likwidacją”