Zawieszenie licencji lotniczej

Zawieszenie licencji to potężna broń. I tak jak każde restrykcyjne narzędzie może być niebezpieczne przy jego nadużywaniu. Piszę o tym, bo mimo ustawowych ograniczeń może dochodzić do sytuacji, kiedy urzędnik zawiesi Waszą licencję – nawet jeżeli nie będzie ku temu podstaw prawnych czy faktycznych, a odkręcenie sprawy w sądach administracyjnych zajmie kilka lat. W ciągu tych kilku lat licencja będzie zawieszona. Odpowiedzialność urzędnika w takiej sytuacji? Wybitnie teoretyczna.

foto: pixabay.com

Zatem przejdźmy do merytoryki, co mam nadzieje pomoże Wam w prawidłowym poruszaniu się w przepisach i obronie przed nadużyciami.

Podstawy zawieszenia

Mamy dwa akty prawne regulujące podstawy zawieszenia – Prawo lotnicze (art. 100) i Rozporządzenie (UE) nr 1178/2011 (ARA.FCL.250). Szerzej pisałem o tym w tym artykule: https://latajlegalnie.com/2020/01/31/zawieszenie-i-cofniecie-licencji/

Przesłanki są podobne w obydwu aktach prawnych. Różnica jest taka, że prawo krajowe zawiera zamknięty katalog przesłanek a UE otwarty – przy czym to, że coś jest otwarte, nie oznacza, że urząd może wszystko i zawsze. Nie, tak to nie działa. Jeżeli mamy przykładowe wyliczenie, to wszystkie niewymienione sytuacje muszę być podobne do wymienionych. W innym przypadku do zawieszenia mogłoby dojść, gdyby np. „pilot był łysy” co nie podobałoby się urzędnikowi. Na szczęście tak to nie wygląda. Prawo lotnicze to gałąź prawa administracyjnego, które w założeniu reguluje sytuacje między obywatelem a państwem. I podstawową zasadą, której uczy się na pierwszych latach studiów, jest konieczność precyzyjnego określenia sytuacji prawnej obywatela. Strona (w procesie licencjonowania pilot) musi mieć możliwość spodziewania się, za jakie działania zostanie ukarana. Nie może być tak, że organ administracji korzystając z przykładowego wyliczenia będzie według swojego uznania podciągał każde działanie obywatela pod możliwość ukarania go.

Czytaj dalej Zawieszenie licencji lotniczej

Sprawdzenie przeszłości i dostęp do strefy zastrzeżonej lotniska

foto: Catch me if You can

„Catch me if You can” – pewnie większość z Was zna. Dobry film, w którym Di Caprio udając pilota linii Pan-Am bez problemu wchodzi do samolotów a przy okazji wyciąga niezłą kasę z podrobionych czeków. Film jest oparty na prawdziwej historii, która teraz raczej nie mogłaby się zdarzyć – a to z uwagi na bardzo rozwinięte systemy ochrony lotnisk, przewoźników oraz dostępu do infrastruktury lotniczej. Właśnie na tym gruncie dzisiaj opiszę Wam, jak wygląda system przepustkowy członków personelu lotniczego i pokładowego. Temat stwarza co jakiś czas problemy, na co wskazują wyroki sądów opisane w artykule a jest bardzo praktyczny dla każdego, kto chce funkcjonować w lotnictwie liniowym.

Procedura udzielenia dostępu do strefy zastrzeżonej lotniska

Żeby pilot czy stewardessa (dalej nazywam ich personelem latającym, tak jak rozporządzenie PE i Rady nr 300/2008) mogli wykonywać swoje czynności dla linii lotniczej, muszą przede wszystkim wejść do samolotu. A to jest związane z dostępem do strefy zastrzeżonej lotniska. W uproszczeniu taką strefą jest część strefy operacyjnej, która jest przeznaczona do postoju statków powietrznych, przemieszczania bagażu (w celu załadunku) czy obsługi naziemnej statków powietrznych. Obowiązują w niej jeszcze bardziej rygorystyczne zasady kontroli dostępu niż do strefy operacyjnej. Mówiąc wprost – strefa zastrzeżona to miejsce, gdzie może znaleźć się tylko osoba niezbędna do obsługi statku powietrznego lub operacji lotniczej, po wcześniejszym zweryfikowaniu tej osoby.

Dla personelu latającego najlepszym sposobem jest prowadzenie systemu przepustkowego na lotnisku. Idea systemu polega na tym, że wejść do strefy zastrzeżonej może tylko osoba z ważną przepustką. Przepustka może być jednorazowa lub czasowa, ale dziś zajmiemy się tylko przepustkami czasowymi – takie właśnie posiada personel latający w liniach lotniczych. Przepustka może być wydana albo przez zarządzającego lotniskiem albo przez Prezesa ULC w przypadku CMC (certyfikatu członka załogi statku powietrznego)[1].

Kluczowym elementem w całym procesie wydawania przepustek oraz CMC jest sprawdzenie przeszłości, które jest konieczne dla uzyskania informacji o „braku negatywnych przesłanek” do wydania poświadczenia. Przy CMC dodatkowo jeszcze dana osoba musi mieć umowę z polskim przewoźnikiem oraz odpowiednie kwalifikacje do wykonywania czynności członka załogi lotniczej.

Czytaj dalej Sprawdzenie przeszłości i dostęp do strefy zastrzeżonej lotniska

Zmiany w przepisach szybowcowych – poradnik prawny

Jak pewnie zauważyliście przez ponad cztery lata funkcjonowania mojego bloga nie unikałem pisania o tematach ważnych dla całej społeczności lotniczej. Zazwyczaj były to krótkie wpisy dotyczące konkretnego problemu, z którym akurat się spotkałem. Czasem zdarzało się, że w formie artykułu odnosiłem się do tematu zaproponowanego przez kogoś z Was. Nie zawsze starczało czasu, żeby do wszystkiego się odnieść bo – nie ukrywajmy – z pisania na blogu nie żyję 😉

Link do poradnika jest na końcu artykułu – to niżej to tylko zdjęcie strony tytułowej.

Dzisiaj dajemy Wam (wspólnie z nowym pracownikiem Kancelarii – Karolem Snapko) coś więcej niż zwykły artykuł. Jest to kompleksowe opracowanie zmian w przepisach szybowcowych, które miały miejsce w 2019 i 2020 roku. Opracowanie jest możliwie jak najbardziej konkretne, bez lania wody ale i tak zajęło dobre kilkanaście stron. Pomysłodawcą i autorem dużej części jest właśnie Karol. Ale nie mogło być inaczej, skoro sam jest szybownikiem to w pierwszych dniach pracy podrzucił mi ten pomysł.

Pomysł podchwyciłem, bo po pierwsze idealnie wpisuje się on w ideę bloga. Po drugie jest to trening przed dużo większym, o wiele bardziej wartościowym przedsięwzięciem (na które muszę tylko znaleźć czas). A po trzecie nigdzie nie znajdziecie takiego opracowania. Truizmem będzie, jeżeli napiszę, że to z ULC powinny wychodzić takie materiały (za wzór niech służy brytyjski nadzór). Dlatego zabraliśmy się za ten temat.

Czytaj dalej Zmiany w przepisach szybowcowych – poradnik prawny

Instruktor samolotowy i śmigłowcowy (FI)

Uprawnienia instruktorskie są coraz bardziej powszechne w naszym środowisku. Wynika to z kilku aspektów – coraz większe zapotrzebowanie (bo więcej ludzi szkoli się w ogóle), możliwości zdobycia uprawnień ale i dostępność tych szkoleń. Starsi w wierze często twierdzą, że za łatwo zostać teraz instruktorem. Nie wiem, nie znam się, nie wypowiadam się. Ale faktem jest, że są takie osoby, które uprawnienia instruktorskie traktują jako środek do nabicia nalotu a nie cel, którym jest nauczenie latania ucznia. Na szczęście to niechlubne wyjątki.

foto: pixabay.com

Ten wpis jest o instruktorach samolotowych i śmigłowcowych i to tylko o instruktorach szkolenia ogólnego (FI). Muszę to podzielić, bo mamy jeszcze przecież balony, szybowce, ultralajty, spadochrony i całą rzeszę urządzeń latających. Za dużo jak na jeden raz. Oczywiście poruszamy się w przepisach europejskich, konkretnie w rozporządzeniu (UE) nr 1178/2011, przede wszystkim PART.FCL.

Rodzaje uprawnień instruktorskich

Jeżeli mówimy o instruktorze to musimy pamiętać, że jest kilka rodzajów uprawnień. W odniesieniu do samolotów i śmigłowców są one wszystkie opisane w PART.FCL i przedstawiają się następująco:

Czytaj dalej Instruktor samolotowy i śmigłowcowy (FI)