Przedłużenie ważności uprawnień w lotnictwie ogólnym (część 1)

foto: pixabay.com

Tak jak w stosunku do lotnictwa zarobkowego tak i dla GA w niekomercyjnym zakresie Prezes ULC skorzystał z możliwości zastosowania odstępstw, które mają pomóc zachować ciągłość uprawnień. Ten artykuł będzie dotyczył uprawnień:

Zasady określone w odstępstwach będą dotyczyły każdego pilota, który lata pod nadzorem EASA. Czyli zarówno jako instruktorzy w ATO/DTO, piloci lotów prywatnych, rekreacyjnych czy sportowych. W skrócie – wszystko pod NCO. Dzisiaj zajmę się uprawnieniami do licencji natomiast wszystkie odstępstwa dotyczące ATO/DTO oraz szkoleń (w tym kandydatów do egzaminów) będą następnym razem.

Odstępstwa opiszę w podziale na rodzaje licencji, zacznijmy od PPL.

Licencja PPL(A) i PPL (H) i CPL nielatających pod ORO

Samoloty i śmigłowce są ujęte tak samo. W odniesieniu do pilotów odstępstwo ma znaczenie dla przedłużania klasy lub typu, uprawnienia IR, badań lotniczo-lekarskich oraz biegłości językowej. Są jednak różne zasady przedłużania. Jedno jest wspólne – przepisy dotyczą przedłużania a nie wznowienia.

Czytaj dalej „Przedłużenie ważności uprawnień w lotnictwie ogólnym (część 1)”

Przedłużenie ważności uprawnień w lotnictwie zarobkowym- COVID 19

24 marca 2020 r. Prezes ULC skorzystał ze swoich uprawnień i wydał odstępstwa dotyczące uprawnień personelu zaangażowanego w operacje prowadzone pod Załącznikiem ORO do Rozporządzenia (UE) nr 965/2012 (PART.ORO). Przypomnijmy – pod PART.ORO wykonywane są następujące rodzaje operacji lotniczych:

  • Przewóz osób (CAT),
  • Zarobkowe SPO,
  • Niezarobkowe SPO wykonywane skomplikowanymi statkami powietrznymi,
  • NCC – niezarobkowe operacje wykonywane skomplikowanymi statkami powietrznymi.

Link do informacji ULC – na stronie są dostępne decyzje oraz formularze do składania przez zainteresowanych:

https://ulc.gov.pl/pl/personel-lotniczy/covid-19/4981-informacja-dla-personelu-lotniczego

Decyzja Prezesa ULC o zastosowaniu odstępstw dotyczy tylko tych rodzajów operacji. Decyzja nie dotyczy ani szkolenia lotniczego, ani lotów rekreacyjnych ani też wszystkich, które nie podlegają pod przepisy UE (np. ultralajty, specjale itp.).

Wszystkie wykonywane pod NCO (czyli loty szkoleniowe czy prywatne WDPN) będą też regulowane przez EASA ale w ciągu kilku dni.

Pierwsza, najważniejsza sprawa – odstępstwa dotyczą tylko pilotów zawodowych. Co więcej, tylko takich, którzy latają w w/w rodzajach operacji (CAT, SPO, NCC).

Czytaj dalej „Przedłużenie ważności uprawnień w lotnictwie zarobkowym- COVID 19”

Zawieszenie i cofnięcie licencji

Licencja to nie żona. Nie jest dana raz na zawsze. Licencję można stracić czasem wbrew własnej woli, co przyjemne nie jest. Dlatego dzisiaj podpowiem Wam co robić żeby jej właśnie nie stracić a w ostateczności co zrobić, żeby skutki zminimalizować. Poznacie kilka przykładów z praktyki, które miały swoje finały w sądach.

foto: pixabay.com

W dzisiejszym dłuższym artykule przeczytacie o:

  • Cofnięciu i zawieszeniu licencji przez Prezesa ULC
  • Niespójnościach pomiędzy prawem krajowym a UE
  • Zakazach prowadzenia pojazdów i konsekwencji dla pilotów
  • Podejściu sądów do zawieszania i cofania licencji
  • Przestępstwach, które są dla pilota dyskwalifikujące

Cofnięcie licencji lub uprawnień

Pierwszym organem, który może cofnąć licencję lub uprawnienia z niej wynikające jest oczywiście Prezes ULC. Sytuacje, które uprawniają Prezesa ULC do wszczęcia postępowania o cofnięcie licencji zostały wymienione w art. 100 ust. 1 Prawa lotniczego. Takie postępowanie może być wszczęte, jeżeli członek personelu lotniczego:

  1. Uzyskał licencję w oparciu o sfałszowane dokumenty
  2. Sfałszował zapisy w licencji lub poświadczył nieprawdę w dokumentach obsługi technicznej
  3. Utracił kwalifikacje wymagane do wykonywania określonych czynności lotniczych
  4. Wykonując czynności lotnicze, do których uprawnia go licencja, zagraża bezpieczeństwu ruchu lotniczego
  5. Wykonywał czynności lotnicze pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Tyle nasze prawo lotnicze, ale to nie są jedyne przypadki, kiedy licencję można stracić. Żeby mieć pełną wiedzę musimy sięgnąć do jeszcze dwóch aktów prawnych – Rozporządzenia (UE) nr 1178/2011 (popularnej PART.FCL.) oraz kodeksu karnego.

Czytaj dalej „Zawieszenie i cofnięcie licencji”

Latanie w strefie spadochronowej i holowanie szybowców – kiedy licencja zawodowa a kiedy turystyczna?

Wywóz skoczków i holowanie szybowców – czy w takich operacjach mogą latać tylko piloci z licencją zawodową czy też z turystyczną? Często pojawiają się te pytania – ostatnio, tuż przed świętami zadali mi je studenci CKL Politechniki Poznańskiej. Te rodzaje latania są też powszechnym sposobem budowania nalotu do licencji zawodowej. Warto więc zastanowić się czy pilot, który ma licencję PPL może latać we wspomnianych rodzajach operacji. A jeżeli tak, to czy są jakieś ograniczenia?

Uprawnienia wynikające z licencji

Może to banalne, ale zacznę od podstaw. Licencja PPL jest licencją turystyczną. Zgodnie z rozporządzeniem KE nr 1178/2011 (PART.FCL.205.A) posiadacz licencji PPL(A) jest „uprawniony do wykonywania bez wynagrodzenia czynności pilota dowódcy lub drugiego pilota samolotów lub motoszybowców turystycznych w operacjach niekomercyjnych”. Po pierwsze więc pilot nie może wziąć ani grosza wynagrodzenia. Po drugie, nawet jeżeli nie otrzymał wynagrodzenia – operacja nie może być komercyjna.

Licencja CPL jest licencją zawodową. Zgodnie z PART.FCL.305 wspomnianego rozporządzenia, posiadacz licencji CPL(A), jest „uprawniony do wykonywania czynności pilota dowódcy lub drugiego pilota na wszelkich statkach powietrznych w operacjach innych niż zarobkowy transport lotniczy”. Jeżeli nie mówimy o przewozie (a nie mówimy, bo wywóz skoczków i holowanie to operacje specjalistyczne) to nie ma ograniczeń co do komercyjnego charakteru operacji.

Co to oznacza?

Że jeżeli operacja lotnicza ma charakter niekomercyjny, to pilot z licencją turystyczną może holować szybowce lub też wywozić skoczków. Oczywiście nie może za to pobierać wynagrodzenia. Ale jeżeli już lot jest komercyjny, to do składu załogi holującej szybowiec/PIC wywożącego skoczków może być wyznaczony pilot z co najmniej licencją zawodową (CPL).

Czytaj dalej „Latanie w strefie spadochronowej i holowanie szybowców – kiedy licencja zawodowa a kiedy turystyczna?”

Zgoda na lądowanie na lotnisku i lądowisku oraz zakazy lotniskowe

Kilka dni temu na portalu dlapilota.pl pojawił się ciekawy wywiad z ciekawym człowiekiem – Rafałem Skibniewskim, właścicielem lądowiska Milewo. Jeden z fragmentów wydał mi się warty pociągnięcia dalej, co też zrobię. Chodzi mi o kwestię kontaktu z zarządzającym lotniskiem czy lądowiskiem[1] przed planowanym przylotem i uzyskaniem zgody na operację lotniczą.

foto: pixabay.com

Jakiś czas temu dlapilota.pl zrobił ankietę, w której badał jak często piloci dzwonią przed lotem na lotnisko docelowe. Wyniki ankiety nie są złe – zgodnie z odpowiedziami 57% pilotów dzwoni przed każdym lotem. Czy tak jest faktycznie? Nie wiem. Co więcej – sami zarządzający nie kwapią się często z informowaniem o konieczności kontaktu. W komentarzach pod wynikami ankiety: (https://dlapilota.pl/wiadomosci/dlapilota/czy-tak-trudno-zadzwonic-przed-lotem wynika, że część użytkowników przestrzeni powietrznej podchodzi do problemu na zasadzie „skoro lotnisko/lądowisko jest opublikowane na trawnikach, to jego zarządca zaprasza gości a w konsekwencji kontakt nie jest potrzebny”. Absolutna bzdura. W takim sposobie myślenia jest kilka błędów.

Pierwszy z nich – portal dlapilota.pl jest bardzo fajnym narzędziem, również w odniesieniu do informacji o lotniskach i lądowiskach. Ale to tylko niewiążąca informacja pomocnicza. Nie można zbierać wiedzy o danym obiekcie jedynie w oparciu o informacje zawarte w zakładce „Lotniska”. Wiążące jest AIP VFR Polska, ewentualnie informacje pochodzące bezpośrednio od zarządzającego (np. jego oficjalna strona internetowa).

Po drugie, to że zarządzający napisze na stronie, że „zaprasza każdego do lądowania” nie oznacza, że macie się nie kontaktować przed przylotem. Informacja przed lotem służy dowiedzeniu się o aktualnych warunkach na lotnisku – a ta może się dynamicznie zmienić, chociażby przez przeoranie drogi startowej przez dziki. W tym momencie gorące zaproszenie sprzed miesiąca traci aktualność bo zarządzający nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa. Jak więc pytać, kiedy i kogo? przeczytacie o tym dalej.

Czytaj dalej „Zgoda na lądowanie na lotnisku i lądowisku oraz zakazy lotniskowe”

Badania lotniczo-lekarskie

Przeczytajcie historię kandydata na pilota śmigłowcowego. Historia prawdziwa, zakończona w sądzie apelacyjnym. Nie brałem udziału w tej sprawie, więc opieram się na treści uzasadnienia sądu – dlatego nie znam ewentualnego „drugiego dna”, jeżeli takie by było.

foto: pixabay.com

Kandydat chciał zostać pilotem śmigłowcowym, zapisał się na kurs teoretyczny, który ukończył 21 października 2011 r. (daty mają znaczenie). Potem ten kandydat w zapisał się na kurs praktyczny 21 października 2011 r. a badania 2 klasy zrobił 26 października 2011 r. Potem, 3 listopada 2011 r. zrobił badania 1 i 2 klasy, 1 klasa ważna na rok, 2 klasa na 5 lat. Do 11 lipca 2012 roku odbywał szkolenie do CPL(H).

Jednak w trakcie szkolenia instruktor zauważył, że z uczniem dzieje się coś niedobrego, wobec czego złożył do HT raport, w którym napisał m.in., że uczeń „w miarę stopniowana trudności ćwiczeń oraz konieczności samodzielnego prowadzenia łączności radiowej, nowe elementy pilotażowe przyswaja z trudnością, a także potrzebuje większej ilości czasu na szkolenie” oraz, że „wymaga ciągłej motywacji oraz nadzoru ze strony instruktora oraz, że większa ilość lotów wykonanych każdorazowo przez studenta w ciągu jednego dnia ma wpływ na kondycję psychofizyczną powoda”. Nie oceniamy postępowania instruktora, bo ani nie mamy pełnej wiedzy o tym, co nastąpiło w czasie szkolenia ani  nie jest to ważne dla naszej sprawy. W międzyczasie uczeń zapłacił ośrodkowi ATO ponad 100 tys. zł za szkolenie.

Czytaj dalej „Badania lotniczo-lekarskie”

Podatek dochodowy pilota – jak płacić mniej?

Załóżmy sytuację, że pilot lata u operatora i zarabia rocznie 80.000 PLN netto (na fakturze, przy działalności gospodarczej). Nie wnikam w wysokość tej kwoty, nie uwzględniam kosztów i celowo upraszczam – chodzi mi o pokazanie pewnego mechanizmu. Mamy te 80.000 PLN. Ile zostaje mu po odjęciu podatku dochodowego? 65.600 PLN. Czyli ponad 14 tys. zł idzie do fiskusa. A myśleliście, czy można zapłacić mniejszy podatek? Oczywiście zgodnie z przepisami – jak wszystko na tym blogu – legalnie 🙂

Pewnie, że można. Może to być oszczędność prawie 8.000 PLN (przy założeniu przychodu 80.000). Jak to możliwe? A no w taki sposób, że wybieracie opodatkowanie zryczałtowanym podatkiem dochodowym. Pozwoli to na naliczenie podatku w stawce 8,5% zamiast 18% (w pierwszym progu podatkowym). Jak więc to zrobić krok po kroku, żeby US nie przyczepił się do rozliczenia?

Co to jest ten „ryczałt”?

Ryczałt to jedna z form opodatkowania przedsiębiorcy (nie tylko, o jednym z wyjątków będzie na koniec artykułu), w której podatnik wybiera inne zasady niż opodatkowanie ogólne (według skali podatkowej). Skala podatkowa to opodatkowanie dochodu w dwóch progach – poniżej 85 tys. zł mamy stawkę 18%, powyżej 32%.

A przy ryczałcie mamy zupełnie inne, niższe stawki. Określa je ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych[1] i dla pilota latającego zawodowo będzie to 8,5% od przychodu. Dużą różnicą w stosunku do skali (czyli opodatkowania na zasadach ogólnych) jest brak możliwości odliczenia kosztów, np. kształcenia, dojazdów, materiałów itp. Płacimy podatek od przychodu a nie od dochodu, ale za to podatek jest znacznie niższy, jeżeli mówimy o procencie podatku.

Czytaj dalej „Podatek dochodowy pilota – jak płacić mniej?”