Projekt zmiany ustawy Prawo lotnicze

Całkiem niedawno Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany ustawy Prawo lotnicze i niektórych innych ustaw. Udało się po ponad 3 latach… 😊 Projekt trafił już do Sejmu, do ściągnięcia jest TUTAJ

legal-1143114_1920

Ogólnie celem jest dostosowanie naszej ustawy do prawa unijnego ale przy okazji wrzucone zostało też trochę innych regulacji. Ponieważ projekt jest baaardzo obszerny (i moim zdaniem przegadany) to dzisiaj krótko omówię Wam, co zmieni się w odniesieniu do lotnisk. Przejdę tylko przez najważniejsze moim zdaniem zmiany.

Decyzja środowiskowa

Na początek z grubej rury… Zmienia się art. 55 ust. 3 Prawa lotniczego (określający załączniki, jakie musi złożyć zakładający lotnisko przy zakładaniu lotniska) poprzez wykreślenie pkt. 11. Pkt. 11 wymagał do tej pory dołączenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a od niedawna zamiast niej mogło być postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania albo decyzję o umorzeniu postępowania.

Co to oznacza? Na pierwszy rzut oka pozytywnie – w końcu mniej procedur do wykonania przed założeniem lotniska. Ale pamiętajmy, że przepisy ochrony środowiska w dalszym ciągu wymagają uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla lotnisk[1]. W konsekwencji do formalnego założenia lotniska przed Prezesem ULC decyzja nie będzie wymagana, ale na podstawie innych przepisów rangi ustawowej już taki obowiązek zostaje. Czy nie doprowadzi to do bałaganu? Przy lądowiskach już czasem można się z tym spotkać. Continue reading „Projekt zmiany ustawy Prawo lotnicze”

Uwaga!!! Złe przepisy dla lotnisk!!!

Nasz ustawodawca znowu chce uderzyć w  lotnictwo, tym razem w zarządzających lotniskami. Ma się to ziścić przez wprowadzenie zmian do ustawy Prawo ochrony środowiska, projekt poniżej:

https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12316855/12539984/12539985/dokument361701.pdf

paragraf

Co niepokojące, w konsultacje publiczne zostały włączone tylko Polskie Porty Lotnicze, zapomniano o innych podmiotach i organizacjach lotniczych. Na szczęście jest jeszcze szansa na zgłaszanie uwag do projektu ustawy więc mamy wspólnie szansę na zatrzymanie tej niedobrej zmiany.

O co chodzi w zmianie?

Ustawa jest wynikiem wdrożenia Dyrektywy Komisji (UE) 2015/996 z 19 maja 2015 r. (z odniesieniem do Dyrektywy PE i Rady 2002/49/WE z 25 czerwca 2002 r.). O ile samo wdrożenie dyrektywy nie podlega żadnej dyskusji, to sposób w jaki polski ustawodawca chce to zrobić już kilka zasadniczych wad posiada.

W projekcie jednym z głównych celów jest walka z hałasem, również lotniczym. Przede wszystkim zmienią się zasady regulujące, kto jest zobowiązany do prowadzenia pomiaru hałasu w otoczeniu lotniska. Dotychczas to zagadnienie regulowane było w sposób, jaki opisałem na blogu w TYM ARTYKULE. Nowe założenia zmieniają znacznie cały system, ponieważ ustawodawca wprowadza dwie kategorie lotnisk:

  • Główne lotnisko – lotnisko cywilne, na którym odbywa się więcej niż 50 tysięcy operacji (startów lub lądowań), z wyłączeniem operacji dokonywanych wyłącznie w celach szkoleniowych przy użyciu samolotów o masie startowej poniżej 5700 kg. Pomijając brak sensu we wprowadzeniu kolejnej definicji (jakby nie wystarczyło istniejące „port lotniczy”), do tej definicji załapie się tylko Okęcie.
  • Lotnisko inne niż główne – każde inne lotnisko wpisane do rejestru lotnisk cywilnych, bez względu na jego wielkość, status i dostępność, które zasięgiem emisji hałasu oddziałuje na aglomeracje o liczbie mieszkańców większej niż 100.000.

Skupię się na drugiej kategorii. Jak pisałem, jedynym wyznacznikiem będzie położenie lotniska. Jeżeli obejmie ono zasięgiem emisji hałasu aglomerację (nawet nie miasto), gdzie mieszka więcej niż 100.000 ludzi, zgodnie z nowym brzmieniem art. 117a ust. 1 pkt. 6) w zw. z art. 117 Prawa ochrony środowiska będzie zobowiązany do przedstawienia „danych identyfikujących” do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Czym są te „dane identyfikacyjne” nie wyjaśniono, ani w projekcie ani w uzasadnieniu.

Co ciekawe, autorzy projektu za lotniska „inne niż główne” uznali 3 lotniska w Polsce: Kraków-Balice, Rzeszów Jasionka i Lublin-Świdnik. Co z pozostałymi? Chyba o nich nikt nie pomyślał skoro w OSR (Ocenach Skutków Regulacji) jako zarządzający lotniskiem głównym został uznany tylko PPL. Już samo to podejście pokazuje brak zrozumienia lotnictwa i skutków, jakie zmiana ustawy może za sobą nieść. Continue reading „Uwaga!!! Złe przepisy dla lotnisk!!!”

Lotniska certyfikowane według przepisów europejskich. Część 3. Konieczne zmiany w prawie krajowym

paragraf (1)Ponieważ poprzednie wpisy o lotniskach publicznych cieszyły się sporą popularnością, kontynuuję temat. Dziś o koniecznych zmianach w naszych krajowych regulacjach, które muszą albo powinny wejść w życie, żeby easowski model mógł zadziałać. Dla przypomnienia wspomniane wcześniejsze artykuły:

Przypominam je nie bez powodu – znajdziecie tam opis ciekawego i prolotniczego podejścia UE do sposobów spełniania wymagań, opierającego się na dużej elastyczności operatora lotniska.

Różnice w zakresie regulacji EASA

Zanim przejdziemy do konkretnych zmian, pokażę Wam dwa modele regulacji, które stosuje EASA:

tabela przepisy

Dlaczego taki podział? Głównym powodem jest zakres regulacji. Tam, gdzie przepisy dotykają tylko obowiązków operatora (zarządzającego) lotniska albo innych podmiotów zaangażowanych tylko w działalność lotniska, tam EASA zajęła się sprawą całościowo.

Ale tam, gdzie wymagane jest współdziałanie innych podmiotów, zastosowano zasadę „ma być bezpiecznie, ale w jaki sposób to sami określajcie”. Jest to słuszna koncepcja, ponieważ podane przykłady wchodzą m.in. w prawo własności podmiotów, które są właścicielami nieruchomości w otoczeniu lotnisk – np. kwestia przeszkód lotniczych, gdzie w wycięcie drzew albo ograniczenie wysokości budynku musi być zaangażowany właściciel nieruchomości. Niemożliwe byłoby uregulowanie przez UE prawa własności 28 krajów członkowskich, często gwarantowanego ich konstytucją. I w tym momencie powinien wkroczyć nasz prawodawca dostosowując Prawo lotnicze i rozporządzenia wykonawcze do prawa UE. Continue reading „Lotniska certyfikowane według przepisów europejskich. Część 3. Konieczne zmiany w prawie krajowym”

Lotniska certyfikowane według przepisów europejskich. Część 2. Warunki specjalne (SC) i DAAD

sunset-1161317_1920

W poprzednim wpisie rozpocząłem temat certyfikacji lotnisk publicznych według przepisów europejskich. Dla przypomnienia artykuł jest niżej:

https://latajlegalnie.com/2017/12/18/lotniska-certyfikowane-wg-przepisow-europejskich-czesc-1/

Dzisiaj chcę przedstawić Wam ciekawe rozwiązania jakie przygotowała EASA dla lotnisk, które z jakichś powodów nie są w stanie spełnić wymagań certyfikacyjnych określonych w przepisach. Przypomnijmy, że prawo europejskie przewiduje dwie grupy przepisów:

  • „twarde prawo” określone w rozporządzeniach UE zawierające wymagania, które co do zasady trzeba spełniać, oraz
  • „miękkie prawo” (soft-law) określone w specyfikacjach certyfikacyjnych (CS) wytycznych (GM) i akceptowalnych sposobach spełniania wymagań (AMC) – te są jedynie wyznacznikami, wskazówkami pokazującymi, jak należy realizować obowiązki określone w rozporządzeniach. Ale w dalszym ciągu na podstawie CS wydawane są certyfikaty.

O ile same szczegóły spełniania wymagań są zależne od decyzji operatora lotniska, ponieważ opiera się na przepisach soft-law, to co do zasady przepisy Rozporządzenia (UE) 139/2014, czyli „rozporządzenia lotniskowego” powinny być spełniane przez zarządzającego. Może się jednak zdarzyć sytuacja, kiedy lotnisko nie ma możliwości spełnienia wymagań tam określonych albo ich spełnienie byłoby zupełnie nieadekwatne kosztowo. Z pomocą przychodzą nam dwa instrumenty prawne – warunki specjalne (SC) i DAAD (Deviation Acceptance and Action Document). Poniżej krótko je opiszę, wskazując praktyczne możliwości zastosowania.

Warunki specjalne (SC)

Jest to narzędzie, które pozwala organowi (Prezesowi ULC) na zastosowanie SC kiedy lotnisko nie może spełnić przepisów określonych w specyfikacjach certyfikacyjnych. Prawodawca europejski przewidział trzy sytuacje, kiedy warunki specjalne mogą być zastosowane: Continue reading „Lotniska certyfikowane według przepisów europejskich. Część 2. Warunki specjalne (SC) i DAAD”

Lotniska certyfikowane wg przepisów europejskich. Część 1.

sunset-1161317_1920.jpgDo 31 grudnia 2017 roku wszystkie komunikacyjne porty lotnicze w Polsce muszą uzyskać nowe certyfikaty lotniska – tzw. certyfikat EASA lub ADRC (Aerodrome Certificate). W wyjątkowych sytuacjach ten termin mógłby jeszcze zostać troszeczkę wydłużony, ale takich sytuacji raczej nie będziemy obserwowali. Ostatnie dwa lotniska czekają na certyfikat EASA (w tym jedno tylko na ramkę do certyfikatu 😉 ) co pokazuje, że zarówno zarządzający lotnisk jak i ULC spisali się bardzo dobrze. Zupełnie inaczej niż ustawodawca

W związku z tym, chciałbym trochę zgłębić temat certyfikatów ADRC oraz ciekawych narzędzi i rozwiązań jakie daje nam EASA. A jest o czym pisać – chociażby fajne i przyjazne dla operatorów rozwiązania (CS, DAAD), system zarządzania czy konieczne zmiany w prawie krajowym. Na początek trochę podstawowych informacji.

Lotniska podlegające przepisom UE

Co do zasady lotniskami podlegającymi przepisom europejskim są lotniska publiczne z podejściami instrumentalnymi oraz:

  • Mają drogę startową o długości co najmniej 800 m, albo
  • Obsługują wyłącznie śmigłowce[1].

Czyli jeżeli lotnisko jest publiczne, ma DS. 1600 m oraz procedury podejścia instrumentalnego, to powinno ono działać w oparciu o przepisy europejskie. Problem pojawia się, kiedy mamy lotnisko o stosunkowo niedużym ruchu, z przeznaczeniem np. pod General Aviation ale spełnia ono jednocześnie wskazane wymagania i z automatu jest zobowiązane do podporządkowania się przepisom europejskim. Wtedy „na ratunek” przychodzi możliwość wyłączenia przepisów przygotowanych przez EASA dla określonej kategorii lotnisk. Każdy kraj członkowski mógł skorzystać z tego uprawnienia i pozostawić część lotnisk pod obowiązywaniem własnych przepisów krajowych. Warunki są dwa:

  • Lotnisko nie może obsługiwać więcej niż 10.000 PAX rocznie, oraz
  • Nie może obsługiwać więcej niż 850 operacji związanych z obsługą towarów rocznie.

Polska skorzystała z uprawnienia do wyłączenia wprowadzając kategorię lotnisk użytku publicznego o ograniczonej certyfikacji (właśnie tak powstał ten rodzaj lotnisk). Natomiast w tym wpisie poruszę tylko temat lotnisk (ADRC) certyfikowanych wg przepisów europejskich. Podstawowymi aktami prawnymi, które regulują prawa i obowiązki operatorów lotnisk są rozporządzenie (UE) nr 216/2008 (rozporządzenie bazowe) oraz rozporządzenie (UE) nr 139/2014 (rozporządzenie lotniskowe). Continue reading „Lotniska certyfikowane wg przepisów europejskich. Część 1.”

O wyroku ws. Lotniska Gdynia Kosakowo

W połowie listopada w świat poszła ciekawa informacja – Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie lotniska Gdynia Kosakowo. W następnych dniach media podawały informacje, że dzięki wyrokowi spółka lotniskowa nie musi zwracać kilkudziesięciu milionów nienależnej dotacji, co pozwoli na utworzenie kolejnego lotniska na mapie Polski. Ogólnie „Pełen sukces”.

tsue.jpg

Po następnych kilku dniach część mediów podaje informację „Hola, Hola, nie tak szybko. Wyrok dotyczy tylko kwestii proceduralnych i wcale nie stwierdza, że dotacja była dozwoloną pomocą publiczną”. Czyli decyzja uchylona, ale dofinansowanie trzeba zwrócić.

Więc jak jest naprawdę? Zagłębiłem się w wyrok z 17 listopada 2017 r. w sprawie T-263/15 i postaram się Wam wytłumaczyć w najprostszy możliwy sposób – a nie będzie to łatwe, bo samo zrozumienie wyroków unijnych sądów nie jest niczym prostym, a co dopiero przełożenie tego na ludzki język…

Co to w ogóle za wyrok?

Niby banalne pytanie, ale w świetle sprzecznych informacji medialnych bardzo ważne. Po pierwsze wyrok wydał Sąd Pierwszej Instancji Unii Europejskiej, a nie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak podają praktycznie wszystkie źródła. Różnica jest kolosalna, ponieważ od wyroku Sądu I Instancji Komisja UE może jeszcze wnieść skargę do TS UE, ograniczoną do kwestii prawnych. A w tej sprawie występują praktycznie tylko kwestie prawne, więc może skarżyć całość. I w przypadku wniesienia skargi dopiero rozstrzygnięcie TS UE wyjaśni ostatecznie sprawę zwrotu dotacji (w pewnym sensie ostatecznie, o tym na koniec).

Po drugie, wyrok był wydawany w sprawie związanej z decyzją KE z 26 lutego 2015 r., czyli drugą w kolejności decyzją KE. Pierwsza była wydana 11 lutego 2014 roku. Continue reading „O wyroku ws. Lotniska Gdynia Kosakowo”

PSO na trasy lotnicze – możliwość dofinansowania nowych połączeń

Dzisiaj coś dla większego lotnictwa, w szczególności regionalnych portów lotniczych. Opiszę narzędzie, które pozwala na „udzielenie rekompensaty za wykonywanie obowiązku użyteczności publicznej” – czyli po prostu dofinansowania konkretnej trasy.

Co to jest PSO?

PSO (Public Service Obligations – obowiązek użyteczności publicznej) to narzędzie/instytucja, przy pomocy której kraj członkowski UE określa, że dana trasa lotnicza jest ważna dla regionu i wymaga funkcjonowania mimo braku ekonomicznego uzasadnienia dla jej stworzenia. Co za tym idzie – może być dofinansowana przez np. samorząd. PSO jest dopuszczalne w prawie wspólnotowym (art. 16-18 Rozporządzenia PE i Rady Nr 1008/2008[1]) oraz krajowym (art. 197 Prawa lotniczego oraz rozporządzenia Min. Infrastruktury w sprawie zezwoleń związanych z przewozem lotniczym[2].)

PSO jest nakładane na trasę łączącą dwa porty lotnicze, z których jeden jest w peryferyjnym położeniu albo znajduje się w regionie rozwijającym się. Zobowiązanie nakłada się jedynie w zakresie niezbędnym do zapewnienia na tej trasie minimalnej liczby regularnych przewozów lotniczych, spełniających ustalone normy dotyczące ciągłości, regularności, ustalania taryf lub minimalnej pojemności, których przewoźnicy nie przyjęliby, gdyby brali pod uwagę wyłącznie swój interes handlowy.

W całej UE jest obecnie 178 tras lotniczych z nałożonym PSO. Najwięcej mają Francuzi (mają terytoria zamorskie), Włosi, Grecy (wyspy) ale mamy też np. połączenia Zagrzeb-Split, Zagrzeb-Osijek czy Dublin-Kerry (długość tych tras to niewiele ponad 200 km, bez wysp, ze słabymi połączeniami drogowymi).

Dla dociekliwych poniżej link ze stanem na kwiecień 2017:

https://ec.europa.eu/transport/sites/transport/files/modes/air/internal_market/doc/pso_inventory_table.pdf

W Polsce nie ma żadnej trasy z PSO… Dlaczego?

Jakie korzyści daje PSO?

Przede wszystkim skomunikowanie regionu. Może to być skomunikowanie z innym portem lotniczym w kraju albo na terenie UE. PSO ma zastosowanie tam, gdzie w normalnych rynkowych warunkach przewoźnikowi nie opłaca się otwierać połączenia. Dzięki PSO takie połączenie może być dofinansowane, a w konsekwencji ewentualna strata będzie zniwelowana. Jest to oczywiście zaprzeczenie idei wolnego rynku, ale lotnictwo jak i inne gałęzie transportu nie zawsze się tymi zasadami kierują. Można się spierać czy słusznie (moim zdaniem tak) ale warto skorzystać z takiego podejścia UE do problemu. Nie bez powodu w przesłankach wprowadzenia PSO mamy peryferyjne położenie regionu albo jego rozwijanie się. Continue reading „PSO na trasy lotnicze – możliwość dofinansowania nowych połączeń”