Podatek dochodowy pilota – jak płacić mniej?

Załóżmy sytuację, że pilot lata u operatora i zarabia rocznie 80.000 PLN netto (na fakturze, przy działalności gospodarczej). Nie wnikam w wysokość tej kwoty, nie uwzględniam kosztów i celowo upraszczam – chodzi mi o pokazanie pewnego mechanizmu. Mamy te 80.000 PLN. Ile zostaje mu po odjęciu podatku dochodowego? 65.600 PLN. Czyli ponad 14 tys. zł idzie do fiskusa. A myśleliście, czy można zapłacić mniejszy podatek? Oczywiście zgodnie z przepisami – jak wszystko na tym blogu – legalnie 🙂

Pewnie, że można. Może to być oszczędność prawie 8.000 PLN (przy założeniu przychodu 80.000). Jak to możliwe? A no w taki sposób, że wybieracie opodatkowanie zryczałtowanym podatkiem dochodowym. Pozwoli to na naliczenie podatku w stawce 8,5% zamiast 18% (w pierwszym progu podatkowym). Jak więc to zrobić krok po kroku, żeby US nie przyczepił się do rozliczenia?

Co to jest ten „ryczałt”?

Ryczałt to jedna z form opodatkowania przedsiębiorcy (nie tylko, o jednym z wyjątków będzie na koniec artykułu), w której podatnik wybiera inne zasady niż opodatkowanie ogólne (według skali podatkowej). Skala podatkowa to opodatkowanie dochodu w dwóch progach – poniżej 85 tys. zł mamy stawkę 18%, powyżej 32%.

A przy ryczałcie mamy zupełnie inne, niższe stawki. Określa je ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych[1] i dla pilota latającego zawodowo będzie to 8,5% od przychodu. Dużą różnicą w stosunku do skali (czyli opodatkowania na zasadach ogólnych) jest brak możliwości odliczenia kosztów, np. kształcenia, dojazdów, materiałów itp. Płacimy podatek od przychodu a nie od dochodu, ale za to podatek jest znacznie niższy, jeżeli mówimy o procencie podatku.

Czytaj dalej „Podatek dochodowy pilota – jak płacić mniej?”

Wyższy podatek od nieruchomości dla lotnisk

Dałem sobie bardzo trudne zadanie – chcę dzisiaj opisać Wam dwa wyroki sądów w sprawie podatku od nieruchomości dla lotniska. Ale muszę zrobić to tak, żeby nie narazić się na zarzuty o krytykę wymiaru sprawiedliwości. A uwierzcie, że będzie ciężko… Sprawa nie moja, więc przynajmniej nikt nie zarzuci mi ujawnienia tajemnicy zawodowej 🙂

foto: pixabay.com

Tematem zwolnienia lotnisk publicznych z podatku od nieruchomości zajmowałem się wielokrotnie, dla przypomnienia możecie sobie poczytać artykuł, w którym jest wszystko zebrane w najbardziej skondensowany sposób:

https://latajlegalnie.com/2016/09/12/zwolnienie-lotnisk-z-podatku-od-nieruchomosci/

Wydawało się, że temat jest w miarę prosty i bezpieczny, że nikt raczej nie wpadnie na interpretację, która wywróci wszystko do góry nogami. Tak się wydawało, dopóki sprawa podatku lotniska Bydgoszcz nie trafiła do sądów administracyjnych.

O co chodzi?

Standardowa sytuacja. Lotnisko Bydgoszcz-Szwederowo jest lotniskiem publicznym, ma zatwierdzoną część lotniczą i korzystając ze zwolnienia z art. 7 ust. 1 pkt. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, podatnik (nie Port Lotniczy Bydgoszcz – tam inny podmiot jest podatnikiem, ale nie o tym dziś) złożył deklarację uwzględniającą zwolnienie.

Organy podatkowe zakwestionowały zakres zwolnienia – bywa. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy i wydawało się, że decyzje podatkowe zostaną sprostowane tak jak powinno to wyglądać. Zgadnijcie, co zrobił WSA w Bydgoszczy? Podzielił zdanie organów podatkowych[1].

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego (w Polsce nie da się wyżej) i zgadnijcie, co zrobił NSA? Uchylił wyrok WSA i decyzje podatkowe ale w jednej kwestii zgodził się z nimi. Tyle, że była to kluczowa dla podatników kwestia, bez której przepis o zwolnieniu podatkowym nie ma sensu[2].

Co stwierdziły sądy?

Organy podatkowe i sądy administracyjne stwierdziły, że zwolnieniu na części lotniczej lotniska publicznego podlegają:

  • Budynki,
  • Budowle,
  • Grunty, ale tylko w tym zakresie, w jakim są zabudowane budynkami albo budowlami!!!

Głównym argumentem było brzmienie przepisu ustawy. Precyzyjnie brzmi on tak, że „zwalnia się z podatku od nieruchomości budynki, budowle i zajęte pod nie grunty na obszarze części lotniczych lotnisk użytku publicznego”. Sądy uznały, że zwolnienie stosuje się np. do gruntu zabudowanego asfaltową drogą startową ale już do zabezpieczenia tej drogi startowej już nie.

Faktycznie, przepis jest źle napisany. Skoro zwalnia się budowlę to nie ma prawnej możliwości opodatkowania gruntu pod nią zajętego – zwolnienie w tym zakresie w ogóle nie jest potrzebne. Ale czy przy źle napisanym przepisie nie można zastosować interpretacji na rzecz podatnika? Wykładni prawa, o której tyle nas uczono na studiach? Tutaj tego zabrakło.

Czytaj dalej „Wyższy podatek od nieruchomości dla lotnisk”

Odliczenie podatku VAT do zakupu i leasingu samolotu oraz śmigłowca

Podatek VAT obecnie wynosi 23% (i niższy pewnie nie będzie) co w zestawieniu z ceną nowego statku powietrznego może dać oszczędność rzędu nawet kilkuset tysięcy złotych. Tylko czy zawsze VAT można odliczyć? Co z leasingiem? Na te pytania odpowiedź powinien znać każdy, kto zamierza kupić sobie samolot albo śmigłowiec. Artykuł dotyczy nie tylko przedsiębiorców lotniczych ale też wszystkich innych, którzy w ramach swojej działalności wykorzystują statki powietrzne do przemieszczania się.

income-tax-491626_1920

Ogólne zasady odliczania VAT

Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT[1] odliczenie (obniżenie) podatku VAT przysługuje od towarów wykorzystywanych do czynności opodatkowanych. Czynności opodatkowane zostały wymienione w art. 5 ust. 1 ustawy o VAT i w odniesieniu do wykorzystywania statków powietrznych taką czynnością będzie najczęściej odpłatna dostawa towarów lub odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju – chodzi oczywiście o działanie podmiotu, który nabył statek powietrzny.

Związek z czynnościami opodatkowanymi może być bezpośredni albo pośredni. Związek bezpośredni zachodzi, kiedy nabyty samolot służy do dalszej sprzedaży albo przedsiębiorca prowadzi działalność lotniczą, np. przewóz, usługi, szkolenie. Natomiast pośredni związek występuje, kiedy poniesiony wydatek wiąże się z całokształtem działalności podatnika, np. podróże służbowe, akcje marketingowe itp. W takim modelu czynnością opodatkowaną będzie np. wykonanie usługi, a samolot jako środek transportu będzie służył pośrednio do prowadzenia działalności gospodarczej. Żeby można było mówić o pośrednim związku z czynnością opodatkowaną, zakup samolotu musi mieć logiczny związek z generowaniem przez podatnika obrotem – czyli bez statku powietrznego przychód byłby mniejszy albo nie byłoby go w ogóle. Logicznym jest na przykład związek z obecnością na targach branżowych, gdzie firma buduje swoją markę a w konsekwencji sprzedaje towary albo usługi (to są właśnie czynności opodatkowane), ponieważ bez obecności przedsiębiorca nie zdobyłby tylu kontaktów (a nie mógł pozwolić sobie na poświęcenie kilkunastu godzin w samochodzie na podróż). Czytaj dalej „Odliczenie podatku VAT do zakupu i leasingu samolotu oraz śmigłowca”

Szkolenia UAVO (operatorów dronów) a podatek VAT.

Z podatków najbardziej nie lubię VAT. Najbardziej przeszkadza mi to, że płacę go codziennie, przy każdych zakupach a potem rozliczeniu miesiąca. Mało tego, dając cenę klientowi muszę go doliczyć (przez co wzrasta cena usługi) a potem oddać tę nadwyżkę do budżetu. Też tak macie. Ale czasem można ułatwić sobie życie. Dlatego postaram się pomóc dzisiaj w odpowiedzi na pytanie:

Czy szkolenie do nabycia uprawnień operatora bezzałogowego statku powietrznego jest objęte podatkiem VAT?

W konsekwencji, czy podmiot szkolący tworząc ofertę cenową, powinien doliczyć do ceny podstawowej ten podatek?

Krótka odpowiedź – NIE. Dłuższa niżej.

drone-3198321_1920Dlaczego w ogóle o tym piszę? Ponieważ pierwsze 10 wyników wyszukiwań Google pokazuje, że większość ośrodków szkolenia podają ceny netto powiększone o podatek VAT 23%. Czyli uznają oferowane przez siebie usługi za objęte podatkiem VAT, a w konsekwencji oferują wyższe ceny rzeczywiste dla klienta (nie każdy jest podatnikiem VAT żeby wrzucić to w rozliczenie) niż jest to wymagane przepisami. Ewentualnie sami zarabiają mniej.

Szkolenie UAVO niewątpliwie jest usługą, zatem podlega ustawie o podatku od towarów i usług (VAT). Jednak ta sama ustawa w art. 43 zawiera szereg zwolnień przedmiotowych z podatku VAT. Jednym z nich, określonym w art. 43 ust. 1 pkt. 29 lit a) jest zwolnienie „usług kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego prowadzonych w formach i na zasadach przewidzianych w przepisach odrębnych”. Czyli jeżeli dana usługa spełnia te wymagania, jest ona zwolniona z VAT w ogóle.

Czym jest usługa kształcenia zawodowego?

Najprościej rzecz biorąc usługą kształcenia zawodowego jest szkolenie w zakresie bezpośrednio związane z branżą lub zawodem. Musi ono prowadzić do nabycia nowych uprawnień albo uaktualnienia wiedzy do celów wykonywanego zawodu (albo zawodu, który ktoś zamierza wykonywać). Czyli szkolenie, które pozwoli nam na nabycie konkretnego uprawnienia, bez którego nie możemy wykonywać jakiejś działalności zarobkowej. Ta definicja jest bardzo mocno ugruntowana w orzeczeniach sądów administracyjnych[1]. Jeszcze szerzej definicja „usługi kształcenia zawodowego” została określona w przepisach europejskich[2]. Czytaj dalej „Szkolenia UAVO (operatorów dronów) a podatek VAT.”