O mnie

W sieci nie ma (a jeżeli jest to dobrze ukryty) bloga o tematyce prawa lotniczego. Oczywiście możemy łatwo znaleźć sporo tekstów o odszkodowaniach za opóźniony lot czy gdzie i kiedy można latać dronem, ale tematyka prawa lotniczego jest szeroka – od lotnisk, przez przewoźników, producentów, dostawców części, organizacje obsługowe, pilotów itp. itd., gdzie na końcu zawsze jest klient.

Moim założeniem jest takie prowadzenie bloga, żebyś miał jak największą wiedzę o możliwościach i zakazach prawnych w swojej działalności. Żeby pokazać, co ULC może a czego nie i kiedy warto bronić swojej racji. Żebyś miał świadomość co zrobić, żeby Twoja odpowiedzialność cywilna i karna była zminimalizowana do zera. Ale chcę też pomóc Ci w prowadzeniu działalności lotniczej – żebyś mógł na niej zarabiać i zmniejszać koszty.

Nie będę pisał o tym jak latać (skoro czytasz ten blog to prawdopodobnie masz 10 razy większą wiedzę na ten temat) ale jak latać legalnie. W ogóle jak działać w lotnictwie legalnie.

Przez kilka lat kierowałem spółką uzależnioną od decyzji ULC i wiem, że często trzeba bronić swojego interesu, czasu i pieniędzy (a czasem zdrowego rozsądku). Działalność lotnicza jest niezwykle restrykcyjnie regulowana – praktycznie na wszystko musisz mieć certyfikat, zezwolenie, decyzję a co kilka miesięcy przychodzi audyt i wytyka wszystkie możliwe błędy. Jednak musisz mieć świadomość, że każdy urzędnik działa na podstawie prawa – znaczy to tyle, że każde działanie urzędnika musi być idealne merytorycznie i proceduralnie. Jeżeli takie nie jest, a przy okazji jest niekorzystne dla Ciebie – skarż się, reaguj, odwołuj. Masz do tego pełne prawo, a z doświadczenia wiem, że i okazji nie zabraknie…

Nie kieruję tego bloga do prawników (choć oczywiście nie ma zakazu wstępu). Chcę, żebyś czytał go Ty – na co dzień działający w lotnictwie, nieważne w jakim charakterze. Mam nadzieję, że znajdziesz coś interesującego dla siebie.

Sam jestem prawnikiem zajmującym się praktycznie tylko prawem lotniczym. Prowadzę kancelarię, która obsługuje bardzo zróżnicowanych klientów, a łączy ich jedno – lotnictwo.

Na koniec zapraszam do komentowania artykułów. Jeżeli potrzebujesz bardziej szczegółowej pomocy – zgłaszaj się przez formularz. Albo

Zapraszam,

Mikołaj