Zakaz lotów w czasie pandemii koronowirusa

Nowe paskudztwo dotyka cały świat. Skutków nie znamy ale ja (obym miał rację) należę do tej optymistycznej części społeczeństwa i uważam, że da się to w miarę sprawnie opanować. Nasz rząd jako podejmuje działania bardzo szybkie i i bardzo drastyczne w skali Europy. Czy to dobrze? Nie wiem – okaże się.

Aha, jedno już wiemy – jako państwo jesteśmy zupełnie nieprzygotowani na niebezpieczeństwo. Nie mamy procedur i trzeba je na gorąco wymyślać, tworzyć przepisy. To nie jest zarzut tylko do obecnego rządu ale też do wszystkich wcześniejszych. Gdyby było inaczej, to nie mielibyśmy m.in. takiego potworka prawnego jak rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie zakazów w lotnictwie.

Rozporządzenie wyszło 13 marca a już 14 zostało zmienione. I ta nowa wersja brzmi tak: „Wprowadza się zakaz wykonywania lądowania cywilnych statków powietrznych na lotniskach wpisanych do rejestru lotnisk cywilnych i lądowiskach wpisanych do ewidencji lądowisk Rzeczypospolitej Polskiej lotów międzynarodowych przewożących pasażerów, z wyjątkiem […]”. Pojawia się natomiast pytanie, czego dotyczy to rozporządzenie? Tylko regularnych linii lotniczych czy też lotów air-taxi? Tylko zarobkowego przewozu osób czy też lotów biznesowych (prezes spółki leci samolotem spółki)? A może nawet takich, gdzie na pokładzie obecnych jest więcej osób niż wymaga minimalna załoga? Pytania nie są retoryczne bo już ktoś szukał transportu dla swojej koleżanki, która utknęła za granicą.

Czytaj dalej „Zakaz lotów w czasie pandemii koronowirusa”

Odszkodowanie za odwołany lot… dla psa? Przewóz zwierząt w samolocie.

To nie żart. Sytuacja miała miejsce kilka dni temu, kiedy dwójka pasażerów chciała polecieć na Lampedusę liniami Danish Air Tranport. Samolot miał problemy techniczne, koniec końców lot odwołano. No i pasażerowie wystąpili o odszkodowanie za odwołany lot. Łącznie żądali 750 EUR. Spytacie – dlaczego tyle, skoro była ich tylko dwójka? Ano dlatego, że domagają się odszkodowania również dla psa 😊

foto: pixabay.com

Piszę o tym, ponieważ TVN Biznes i Świat złapał mnie do wypowiedzi w tym temacie (w materiale można zobaczyć jedną ze ścian w mojej kancelarii). A jak to bywa w TV, po montażu ucieka często całościowa wypowiedź. Link do reportażu macie poniżej:

https://tvn24.pl/programy/wlasciciele-psa-chca-zadoscuczynienia-za-odwolany-lot-4040441?fbclid=IwAR3XdAnLU7TdD0VBDUhwlQHTef86LAzwjHErPBOuf6iDYEP5jZsudDnblaY

Przyznam bez bicia, że sprawę znam tylko z doniesień medialnych, więc nie widziałem wyroku. Sam mówiłem reporterowi TVN tylko o przepisach. Niemniej jednak sąd pierwszej instancji przyznał odszkodowanie psu (nazywa się „Jack”), ale przewoźnik się od tego odwołał. Czy zatem pies w ogóle może myśleć o odszkodowaniu? 😊

Czytaj dalej „Odszkodowanie za odwołany lot… dla psa? Przewóz zwierząt w samolocie.”

Za co odpowiedzialny jest kierownik odpowiedzialny w organizacjach lotniczych?

Ostatnio dostałem pytanie:

Mikołaj, a tak w ogóle za co odpowiedzialny jest kierownik odpowiedzialny, kiedy faktycznie coś się stanie?” I to jest na tyle dobre pytanie, że pomyślałem o podzieleniu się z Wami odpowiedzią. Szczególnie, że nie jest ona ani prosta ani oczywista.

Kierownik odpowiedzialny to osoba, która musi być w każdej organizacji lotniczej. Nawet w jednoosobowej, o ile taka działalność jest nastawiona na zarabianie. Kierownik odpowiedzialny zgodnie z wymogami prawa lotniczego musi mieć upoważnienie do jednoosobowego reprezentowania operatora i w praktyce kieruje jego działalnością. Ale czy sama nazwa „odpowiedzialny” wiąże się z faktyczną odpowiedzialnością kierownika? Nie będę pisał o odpowiedzialności wobec Prezesa ULC czy zarządu/wspólników organizacji ponieważ te co do zasady w najgorszym przypadku spowodują zakończenie współpracy z kierownikiem odpowiedzialnym. Artykuł dotyczy odpowiedzialności cywilnej i karnej – więc takich, które mogą zaboleć…

Przyznam, że ten artykuł jest ciężki. Nie da się w prosty sposób wyjaśnić koncepcji prawnych, nad którymi profesorowie głowią się od kilkudziesięciu lat. Ale chciałbym Wam pokazać pewne mechanizmy.

TO NIE JEST TEKST DLA PRAWNIKÓW – za mało teoretyzowania jak dla nich 🙂

Czytaj dalej „Za co odpowiedzialny jest kierownik odpowiedzialny w organizacjach lotniczych?”

Europejskie przepisy dla szybowców

EASA (po nowemu EUASA) postanowiła wydzielić zasady eksploatacji i organizacji lotów szybowcami od innych rodzajów operacji lotniczych. Zmiany zostały już wprowadzone rozporządzeniem UE nr 2018/1976 (link znajdziecie TUTAJ), ale wejdą w życie dopiero 9 lipca 2019 r. Daje to czas operatorom do przygotowania się do nowych zasad latania.

Uwaga: artykuł dotyczy oczywiście tylko szybowców z „easowskim” certyfikatem typu.

Co zmieni się w przepisach? Jakie wymagania będziecie musieli spełnić, żeby latać rekreacyjnie a jakie, żeby organizować loty widokowe? Co ze szkoleniem na szybowcach? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie niżej.

Nowe rozporządzenie jest samo w sobie krótkie, ma zaledwie 4 artykuły a załączniki zajmują raptem 12 stron. Ale kilka istotnych elementów jest.

Jak stosować przepisy rozporządzenia (UE) nr 2018/1976?

Po pierwsze musimy wyjaśnić, czego te przepisy dotyczą (oczywiście szybowców, ale nie o to mi chodzi). Dotychczas loty szybowcami podlegały pod rozporządzenie (UE) nr 965/2012, mniej więcej w takim zakresie:

  • PART.ORO – dla każdej aktywności operatora,
  • PART.ARO – dla nadzoru władzy lotniczej, co miało swoje konsekwencje w postaci NCRów, kontroli, poziomu niezgodności itp.,
  • PART.CAT – dla operacji komercyjnych przewozu lotniczego, czyli lotów widokowych,
  • PART.SPO – dla zarobkowych operacji specjalistycznych,
  • PART.NCO – dla prowadzenia szkoleń lotniczych oraz wszelkich innych aktywności, tj. latania sportowego i rekreacyjnego.
Czytaj dalej „Europejskie przepisy dla szybowców”