PART-IS CZYLI ROZWIĄZANIE PROBLEMU, KTÓREGO NIE BYŁO

Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2022/203, znane jako PART-IS, miało odpowiedzieć na realne zjawisko: coraz większą zależność bezpieczeństwa lotniczego od informacji i systemów cyfrowych. Coraz więcej decyzji operacyjnych opiera się na danych, a błędna, nieaktualna lub niedostępna informacja może – przynajmniej w teorii – przełożyć się na zdarzenie lotnicze. Z tym trudno polemizować, szczególnie jeżeli uwzględnimy obecną sytuację geopolityczną.

Problem zaczyna się jednak w momencie, gdy ten sam model regulacyjny próbuje się zastosować do całego lotnictwa, bez względu na skalę działalności i rzeczywisty poziom ryzyka.

Kogo i od kiedy obowiązuje PART-IS

Na początek warto uporządkować terminy stosowania przepisów. Od 16 października 2025 r. PART-IS obowiązuje już m.in. organizacje produkujące statki powietrzne oraz certyfikowane lotniska. To obszary, w których zarządzanie ryzykiem bezpieczeństwa informacji od dawna funkcjonuje w praktyce i nikt rozsądny nie kwestionuje jego sensu. Natomiast pozostałe podmioty działające w lotnictwie, w tym ATO oraz operatorzy lotniczy otrzymały dodatkowy czas – dla nich PART-IS zacznie obowiązywać dopiero 22 lutego 2026 r.

Rozporządzenie obejmuje m.in. operatorów lotniczych podlegających części ORO, organizacje szkoleniowe ATO, CAMO, Part-145 oraz instytucje ANS. Jednocześnie przepisy wyłączają z obowiązywania całe grupy działalności uznane za niskiego ryzyka. PART-IS nie stosuje się do operatorów eksploatujących wyłącznie statki powietrzne ELA2, ani do operacji wykonywanych wyłącznie jednosilnikowymi samolotami lub śmigłowcami o maksymalnie pięciu miejscach pasażerskich, innymi niż skomplikowane, wykonującymi loty VFR w dzień z lądowaniem i startem w tym samym miejscu. Podobnie w przypadku ATO – organizacje prowadzące wyłącznie szkolenie teoretyczne albo wyłącznie szkolenie na statkach powietrznych ELA2 pozostają poza zakresem PART-IS. Co ważne w przypadku ATO wyłączenie obejmuje tylko kategorię ELA2 – już jeden silnik, VFR DAY, A-A i mniej niż 5PAX nic nie daje. A że w kategorii ELA2 nie ma śmigłowców, to każdy ośrodek szkolący chociażby do PPL(H) łapie się pod PART-IS.

Uwaga – mamy słowo „wyłącznie”, zatem jeżeli posiadacie flotę 10 samolotów ELA2 i jeden samolot, który nie mieści się w tej kategorii (np. Cessna Caravan, PAC750XL, Pilatus PC-12), to już przepisy Was obowiązują. Spokojnie, są jeszcze możliwości odstępstw, ale o tym w dalszej części artykułu.

Pierwsze absurdy PART-IS

Te wyłączenia są pozornie logiczne a w rzeczywistości nie mają sensu. Ten sam Robinson R-44, ta sama technika i często ten sam pilot. W ATO – PART-IS. W lotach widokowych albo SPO – PART-IS już nie. To rozróżnienie wynika wprost z przepisów – art. 2 ust. 1 lit. c) i d) rozporządzenia. PART-IS nie obowiązuje dlatego, że ktoś ocenił ryzyko jako niskie, tylko dlatego, że dana działalność została z góry wyłączona z zakresu rozporządzenia. Ryzyko informacyjne nie ma tu znaczenia – liczy się etykieta operacji.

Kontynuuj czytanie „PART-IS CZYLI ROZWIĄZANIE PROBLEMU, KTÓREGO NIE BYŁO”

Zmiany w przepisach lotniczych, czyli jak wylać dziecko z kąpielą

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt zmiany rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakazów lub ograniczeń lotów na czas dłuższy niż 3 miesiące. W projekcie znalazło się rozwiązanie, które wprowadza 6 nowych stref ograniczonych i jedną super-strefę, pokrywającą większość przestrzeni powietrznej nad Górnym Śląskiem. Na wlot w taką strefę zgodę będzie musiał wydać prezydent miasta (który zapewne ma w urzędzie osoby wyposażone w odpowiednią wiedzę lotniczą). Są oczywiście wyjątki ale o tym niżej.

Wszystko w imię dobra lotnictwa, bezpieczeństwa i na prośbę przedstawicieli środowiska lotnictwa ogólnego. Brawo Ministerstwo!!! Brawo ULC!!! Szanowni Państwo, gratuluję. A niżej napiszę czego konkretnie.

Rys historyczny – czyli skąd pomysł na zmiany

Zanim podzielę się moimi spostrzeżeniami krótko o tym, dlaczego w ogóle przepisy się zmieniają.

Wszystko zaczęło się od Warszawy i od lotów po trasie NOVEMBER – ZULU, na której był i jest duży ruch. Przeszkadzało to części mieszkańców Warszawy, którzy zorganizowali akcję skarg i donosów na hałasujące statki powietrzne. Skargi były na tyle skuteczne, że ówczesne Ministerstwo Infrastruktury naciskało na Prezesa ULC, żeby bezwzględnie zakończył temat. ULC skierował więc całym impetem machinę urzędniczą na działania związane ze składaniem powiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na pilotów, którzy latali na trasie NOVEMBER – ZULU (która jest trasą dolotową co EPBC). Pasja i determinacja, z którą działały wtedy komórki prawne ULC była godna podziwu. Wszak jeżeli naprzeciw pilota staje cała machina ULC i prokurator, to ten pilot, często nieświadomy ma prawo odczuwać dyskomfort. I to faktycznie czasem powodowało, że kilku pilotów przyznało się w zamian za warunkowe umorzenie postępowania (to są te „sukcesy ULC”).

Kontynuuj czytanie „Zmiany w przepisach lotniczych, czyli jak wylać dziecko z kąpielą”

Przewóz osób statkami powietrznymi kategorii specjalnej – projekt zmiany przepisów

foto: Emil Kucharski/http://bo105.pl

Aktualnie trwają prace nad zmianą rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie certyfikacji w działalności lotniczej. Link do projektu znajdziecie tu: https://bip.ulc.gov.pl/index.php/projekty-krajowe Jest jeszcze czas na zgłaszanie uwag – wszystkich zainteresowanych zachęcam do udziału w pracach nad zmianą rozporządzenia. Ja swoje uwagi już zgłosiłem, ale o nich pod koniec artykułu.

Co będzie oznaczała zmiana, jeżeli wejdzie w życie?

Projekt zakłada, że certyfikat AOC będzie mógł zostać wydany operatorowi, który wykorzystuje statki powietrzne wyłączone z nadzoru EASA. Zmiana dotyczy tylko kategorii samolotów i śmigłowców, więc urządzenia latające pozostają poza jej zakresem – przynajmniej literalnie. I nie chciałbym wchodzić w temat samolotów ultralekkich, bo zakopalibyśmy się w nieścisłościach prawnych.

Kontynuuj czytanie „Przewóz osób statkami powietrznymi kategorii specjalnej – projekt zmiany przepisów”

Usuwanie niezgodności (NCR) w lotnictwie – Analiza, Ocena ryzyka, Program naprawczy

W poprzednim artykule opisałem czym jest niezgodność (NCR) dla organizacji lotniczej. Link tu: https://latajlegalnie.com/2024/06/10/niezgodnosc-ncr-w-organizacji-lotniczej-czym-jest-i-jak-ja-usunac/

W tym wpisie chciałem przybliżyć zasady usuwania niezgodności. Możecie zapytać – po co? Przecież jeżeli coś w mojej organizacji jest niezgodne z przepisami, to naprawiam to i działam dalej.

Gdyby rządziła nami czysta logika to faktycznie tak by było. Niestety lotnictwo ma być bezpieczne a doskonale wszyscy wiemy, że nic tak nie zapewnia bezpieczeństwa jak papiery 😉Dlatego usuwanie NCR nie jest to tak proste jak mogłoby się wydawać. Niżej opisuję poszczególne kroki oraz zasadę ich dokumentacji.

Analiza przyczyn

Pierwszym krokiem, który musimy podjąć po stwierdzeniu niezgodności jest analiza przyczyn powstania NCR. Musimy wiedzieć co zawiodło i doprowadziło do braku zgodności naszej działalności z wymaganiami. Jeżeli mamy błąd w opisie procedur lub instrukcji to najprawdopodobniej będzie to błąd ludzki w trakcie pisania/administrowania dokumentu. Na przyszłość wystarczy pracować „z uwagą” i tyle.

Ale jeżeli mamy dobrze opisaną procedurę a mimo tego dochodzi do naruszeń, to problem może być głębszy. Za przykład weźmy przekraczanie masy startowej samolotu przy skokach – tu trzeba przeanalizować cały łańcuch załadunku, od sprzedaży biletów, przez manifest, sporządzanie list załadowczych, weryfikację rzeczywistej masy, wypełnienie arkusza M&B po zatwierdzenie przez PIC. Pląta nam się w tym wszystkim jeszcze poprawność działania systemu obliczeń M&B, poprawności danych wyjściowych itp. Jeżeli niezgodność dotyka więc masy, to cały proces musi być sprawdzony żeby znaleźć miejsce błędu. Jeżeli błąd jest jednorazowy i polega na pomyłce osoby odpowiedzialnej za wpisywanie wagi skoczka to ok – prawdopodobnie nie powtórzy się więcej. Ale jeżeli błąd jest w systemie to na 100% będzie się powielał.

Kontynuuj czytanie „Usuwanie niezgodności (NCR) w lotnictwie – Analiza, Ocena ryzyka, Program naprawczy”