
W piątek, 11 kwietnia 2025 r. brałem udział w spotkaniu organizowanym przez ULC w temacie projektu wytycznych w sprawie lotów zapoznawczych. To tak tytułem wstępu i wprowadzenia, bo loty zapoznawcze same w sobie nie mają charakteru nielegalności. Wprost przeciwnie – przepisy UE wprost dopuszczają je, o ile używane będą statki powietrzne z CofA. Samo spotkanie oceniam całkiem pozytywnie, możliwe, że to pierwszy krok do wprowadzenia przepisów zgodnych z regulacjami UE i wpływających na bezpieczeństwo. Natomiast na spotkaniu padało kilka razy stwierdzenie, że „ULC nie ma narzędzi, żeby karać osoby wykonujące nielegalny przewóz osób”.
To stwierdzenie pada często, że nie ma przepisów, że nie ma środków, że urząd nie może urządzać prowokacji itp. Czy aby na pewno tak jest? Spróbuje podsunąć pewne rozwiązanie do rozważenia.
Dlaczego w ogóle o tym piszę? Ponieważ nielegalny przewóz osób to duży problem na kilku płaszczyznach.
Bezpieczeństwo
Pierwszą i najważniejszą z nich jest bezpieczeństwo. Nie chodzi o to, że certyfikat czy instrukcja operacyjna automatycznie gwarantuje 100% bezpieczeństwa w powietrzu. Ale istnieje subtelna różnica między podmiotem, który podlegając pod nadzór organu musi wykazać zdatność do lotu statków powietrznych, kwalifikacje pilotów, audyty wewnętrzne i analizy bezpieczeństwa czy odpowiednie procedury operacyjne od tego, kto z nalotem 50 h wozi ludzi z partyzanta, na samolocie o wątpliwym stanie technicznym, tankując tak, że brakuje na dolot do lotniska (np. https://pkbwl.gov.pl/aktualnosci/uchwala-pkbwl-wypadek-cessna-c-182l-skylane-d-edyp-jelenia-gora-epjg-25-06-2023/ – tu akurat były skoki a nie przewóz, ale mechanizm podobny). Są też sytuacje kiedy ktoś wozi ludzi śmigłowcem niezdatnym do lotu, na znakach z państwa trzeciego i bierze za to od pasażerów pieniądze. Dla mnie praktykami, z którymi trzeba walczyć są właśnie takie.
Kontynuuj czytanie „Bezpieczeństwo w Lotnictwie: Walka z Nielegalnym Przewozem”
